Poradnik - jak uprawiać byliny?

 

 

A122Wybór bylin jest olbrzymi. Każda z roślin ma swoje wymagania co do gleby. stanowiska, temperatury. Dla każdego ogrodu można dobrać byliny, które będą dobrze rosnąć, nawet jeśli jest to miejsce o ekstremalnych warunkach: bardzo suche i jałowe, silnie nasłonecznione albo silnie zacienione i podmokłe.

Najbardziej tradycyjnym sposobem wykorzystania byliny jest rabata, na której sadzi się wybrane gatunki i odmiany pojedynczo lub grupami różnej wielkości. Można bylinami obsadzać większe powierzchnie ogrodu, zastępując w ten sposób trawnik.

Wymagania bylin nie są bardzo trudne do spełnienia, ale miejsce ich sadzenia musi być: bardzo starannie przygotowane, wszak będą rosnąć w tym samym miejscu przez kilka, a może nawet kilkanaście lat. Najważniejsze jest usunięcie chwastów trwałych (perzu, mniszka, podagrycznika itp.) organiczne nawożenie (kompost, obornik, nawóz zielony) i głębokie przekopanie.        

 

Sadzenie

Czynność sadzenia dla większości roślin jest zbliżona. Trzeba na samym początku wybrać odpowiednie miejsce dla danej rośliny, w którym znajdzie ona optymalne warunki do efektywnego rozwoju. Musimy miejsce odchwaścić, podłoże dobrze napowietrzyć, zapewnić podłoże o dobrych parametrach, z odpowiednią ilością próchnicy i składników mineralnych. Aby uzyskać takie podłoże musimy przekopać teren na głębokość ponad 20 cm a następnie dodać kompost, bądź obornik tudzież nawóz sztuczny.

Zanim przystąpimy do sadzenia, zakupionej uprzednio rośliny, trzeba ją obficie podlać, aby nie była narażona na przesuszenie i sadzimy na głębokość, na jaką była uprzednio posadzona. Musimy uwzględnić, jaką rozstawę zastosujemy, gdyż z czasem jak rośliny ulegną rozrostowi mogą się zagłuszać, więc już w tej fazie stosujmy w miarę stosowne odległości, uwzględniając wysokość i pokrój danej rośliny. Po zasadzeniu, podłoże wokół rośliny ugniatamy i obficie podlewamy, nie przesadzając z jego częstotliwością, gdyż może dojść do procesów gnilnych i na tym kończymy proces sadzenia i czekamy na wzmożony rozrost danej rośliny i wraz z upływem czasu ograniczamy się do typowej pielęgnacji.

Gleba wokół roślin winna być dość często spulchniana wraz z usuwaniem chwastów, które pozostawione same sobie, mogą przyczynić się do start. Jest wiele sposobów na walkę z chwastami, poza chemią jest jeszcze ściółkowanie, które ma wiele pozytywnych opinii i należycie wykonane zdecydowanie hamuje rozwój chwastów i dodatkowo utrzymują stałą wilgotność podłoża.

 

Nawożenie

Nawożenie zależnie od rodzaju roślin, gdyż zasadniczo nie są to rośliny potrzebujące do prawidłowego rozwoju zbytniego wynawożenia, często wystarczy sam kompostownik, a dla wielkich żarłoków, można czasami dosypać trochę odpowiednich składników, nie czyniąc tego roślinom skalnym, które nie potrzebują dużego wynawożenia. W przedłużające się upalne dni warto również zadbać o zapewnienie odpowiedniej wilgotności, czyli podlewamy rośliny rzadko, ale obficie rano, bądź wieczorem, jak rośliny są już wychłodzone.

 

Zabiegi pielęgnacyjne

E235Jest wiele gatunków, które poza przedstawionymi powyżej zabiegami pielęgnacyjnymi wymagają dodatkowych prac, chodzi między innymi o palikowanie wysokich bylin, które pod naporem silnego wiatru mogą ulec złamaniu. Ponadto część bylin potrzebuje okrycia na okres zimowy, przede wszystkim na obszarach, które charakteryzują się chłodniejszym klimatem, tak więc można do okrycia wykorzystać gałęzie igliwia, cetynę, filc itp.

Część z nich, aby w roku dwukrotnie zakwitnąć wymaga przycięcia przy ziemi (np. ostróżka, łubin, kocimiętka, szałwia) co pobudzi je do ponownego kwitnienia, zaleca się podsypanie dodatkowo nawozem. Dla przedłużenia kwitnienia warto obrywać przekwitłe kwiaty, a tym samym roślina nie przeznacza składników na produkcję nasiona w wręcz przeciwnie dąży do wytworzenia nowych pąków kwiatowych. Zdecydowana większość bylin nie wymaga przycinania, tak więc można je pozostawić i podziwiać w jesienno-zimowej szacie, która ma również bogate walory dekoracyjne.

 

Najczęściej występujące choroby to więdnięcie i zgnilizna łodyg, szara pleśń, mączniak, rdza, a szkodniki to mszyce, nicienie, ślimaki, roztocza. Zawsze musimy uważnie obserwować dane rośliny, aby w porę podjąć działania, gdyż należy pamiętać, że w początkowym okresie można sobie z problemem poradzić bez środków chemicznych, np. przygotowując ziołowe preparaty, zbierając szkodniki. Pokrzywowy roztwór chroni przed mszycami, wywar z skrzypu chroni przed szara pleśnią, rdzą i parchą a wywar z paproci chroni przed mszycą i przędziorkiem chmielowcem.

 
           

 
 
Opracowano na podstawie: L.Startek, K.Mynett.: Rośliny ozdobne, Warszawa 1998., A. Rausch, Leksykon Daumonta- Byliny, Warszawa 2006.